21 października
Będziemy chcieli, by dobro, które jest w nas wszystkich, nawet najgorszych, mogło się rozwijać i kwitnąć.
JAK TO WIDZI BILL. STR. 10
Dzięki samodyscyplinie i wglądowi w siebie, uzyskanym poprzez stosowanie Kroku Dziesiątego, zaczynam zaznawać zadowolenia i satsfakcji, które są efektem trzezwości – trzezwości rozumianej nie jako sama abstynencja, ale jako zdrowienie we wszystkich dziedzinach mojego życia. Odnawia się moja nadzieja i odradza wiara; odzyskuję też godność, która wypływa z szacunku do samego siebie. Odkrywam drugą część tego Kroku, mówiącą o konieczności natychmiastowego przyznawania sie do popełnionych błędów. Pokrzepiony tym, że zdarza mi sie czasem nie popełniać błędów, uczę się akceptować siebie takiego, jakim jestem, i czerpię radość z cudu trzezwości i pogody ducha.
Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone